• Wpisów:197
  • Średnio co: 8 dni
  • Ostatni wpis:19 dni temu
  • Licznik odwiedzin:10 630 / 1723 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
 
Witajcie kochani!

Myślałam, ze od razu uda mi się wejść w fazę blogowania i dietowania,ar ciężki okres w pracy, trochę mi w tym przeszkadza.
Kiedy jestem w pracy moją przerwę wole wykorzystać na papierosa, aniżeli żeby zjeść jakiś fajny pełnowartościowy posiłek. Trzeba to zmienić bo po całym dniu nic nie jedzenia, kiedy wracam do domu, często w nocy, po prostu rzucam się na jedzenie, które jem szybko i bez zastanowienia. Oczywoscie nie zapominajmy o przekąskach i winie, żeby nagrodzić się za tak ciezki i pracowity dzień. Pewnie każda z Nas tego doświadczyła przynajmniej raz.
Moi drodzy, Zadajmy sobie pytanie: po co my to robimy? Po co tak krzywdzimy siebie?
Oczywsice dzisiaj nic nie przygotowałam sobie do pracy, więc sytuacja się powtórzy- brawo! You are officially moron!

Świadomość swoich bledow jest pierwszym, krokiem, żeby coś zmienić. Teraz bedfe pracować nad uregulowaniem czasu spożywania posiłków oraz ich ilości.

Jakieś pomysły jak się do tego przekonać? Czy jednak stara dobra szkoła samodyscypliny?

Całuje!
  • awatar hononey: Cóż Kochana, pracujesz dużo, jesteś ambitna i już nie ma czasu żeby gotować dla siebie samej. Łatwiej jest kupić, sama na tym często niestety polegam. Może jeden dzień dedykuj gotowaniu i mroź? Samodyscypliny nie da się ogarnąć w pracy której masz cały czas stres. Najlepiej po prostu tworzyć sytuację w której nie musisz mieć samodyscypliny i jedzenie masz pod nosem. <3 Kocham.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 
Witajcie Kochani,

Blogowanie wyszło z mody na rzecz instagrama, ale najwytrwalsi, którzy nadal wytrwale blogują, wiedzcie, ze gorąca Was wszystkich witam.
Pinger to cudowne wspomnienia- bardzo słodkie and i gorzkie. To właśnie tutaj opisywałam swoją długa wąskie z depresja, to tutaj kroczyłam niszczącą droga #pro-ana . A jednak to miejsce, kojarzy mi się z bezpieczeństwem. To dzięki Wam, czytelnikom pinger był tak wspaniałym miejscem. Wszyscy się wspierali wzajemnie i przejmowali losem drugiej osoby.
Mam wielka nadzieje, ze to piękno pingera nie zanikło.

Po długiej przerwie uznałam, ze wroce.
Nie jest to zbyt szokujące, ze będzie to blog z gatunku „odchudzanie”. Pewnie będę opisywać swoje uczucia, przeżycia oraz moja droge.
Mam nadzieje że będziemy się wzajemnie wspierać.

Całuje was goraco!
 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.